Zaprojektowano w Polsce

Produkty Big Brain Trust łączą komiksową energię z naukową inspiracją - stworzone po to, żeby rozpalać ciekawość, nagradzać myślenie i honorować prawdziwych bohaterów. Każdy zakup wspiera projekty, które pomagają rosnąć kolejnemu pokoleniu twórców i innowatorów.

Unikalne nadruki

Dawno, dawno temu, w tętniącym życiem mieście pełnym marzycieli i innowatorów, grupa osób o różnorodnych talentach i nieograniczonej wyobraźni zebrała się, tworząc niezwykły zespół. Ich wspólną wizją było stworzenie czegoś niezwykłego, przesunięcie granic tego, co możliwe, i pozostawienie niezatartego śladu na świecie.

Ten zespół był połączeniem geniuszu, pasji i niezachwianej determinacji. Każdy członek wniósł unikalny zestaw umiejętności i perspektyw, które w połączeniu tworzyły niepowstrzymaną siłę kreatywności. Byli artystami, inżynierami, pisarzami, projektantami i myślicielami, a wszyscy kierowali się wspólnym celem:

„Wykorzystać ich zbiorowe zdolności i wytyczyć ścieżkę innowacji”.

Wysyłka na cały świat

Ciekawość nie mieszka w jednym kraju. I rzeczy, które ją niosą, też nie powinny.

Big Brain Trust powstał dla kultury ciekawości — ludzi, którzy kolekcjonują pytania, nie tylko odpowiedzi. A tacy ludzie są wszędzie: w dużych miastach i małych miejscowościach, w klasach i pracowniach, w laboratoriach, bibliotekach i nocnych „króliczych norach” internetu. Dlatego wysyłamy na cały świat — żeby artefakty ciekawości: merch, książki i kuratorskie współprace mogły dotrzeć do Ciebie, gdziekolwiek jesteś.

Bo jest w tym coś cicho mocnego: dostać paczkę, która pasuje do Twojego wewnętrznego świata. Koszulkę, która mówi: „nie myślę nagłówkami”. Książkę, która restartuje uwagę. Przypinkę, która przypomina: szum to nie wiedza. To nie są tylko produkty — to małe narzędzia tożsamości, rozmowy i rozpędu.

Wysyłka worldwide jest też częścią misji. Big Brain Trust powstaje w Polsce, ale nie jest „tylko dla Polski”. Historie, które opowiadamy — o wynalazcach, naukowcach, odkrywcach i mechanizmach stojących za rzeczywistością — są z natury globalne. Dobry pomysł nie potrzebuje paszportu. Prawdziwy bohater nie potrzebuje lokalnej publiczności. A kolejne pokolenie twórców i innowatorów nie wyrośnie w jednym miejscu — wyrośnie wszędzie.

Więc gdziekolwiek to czytasz — od Warszawy po Toronto, od Londynu po São Paulo — pamiętaj: budujemy most między historiami a prawdziwym życiem, między ciekawością a rzemiosłem, między uhonorowaniem prawdziwych bohaterów a wspieraniem tych, którzy dopiero nimi zostaną.

Wysyłka na cały świat.

O nas

Nazywam się Karol Wyszyński, założyciel Big Brain Trust. I to jest nasza historia.

Jako dzieciak chciałem być nauczycielem, piłkarzem (później koszykarzem — więcej o tym kiedyś) i bohaterem komiksu — kimś z mocą, misją i poczuciem, że świat ma sens.

Dorastając razem z rodzeństwem i kuzynami, piłka nożna była tylko połową mojego życia. Druga połowa to książki, komiksy, rysowanie — i kręcenie małych filmów starą kamerą wujka. Była ogromna i ciężka; dziś brzmi to zabawnie, ale wtedy to był nasz „sprzęt filmowy” i przepustka do świata wyobraźni. Patrząc z perspektywy czasu widzę, że robiliśmy głównie parodie: udawane wiadomości, scenki i wygłupy, które miały być „jak w telewizji”, tylko po naszemu.

Kiedy kończyłem liceum, nie miałem pojęcia, co chcę robić w życiu. I szczerze? Trudno się dziwić — YouTube powstał dopiero rok po mojej maturze. Ta ścieżka po prostu jeszcze nie istniała — ta, która dziś jest tak oczywista i dostępna.

YouTube pojawił się w moim życiu jak odpowiedź na pytania, których nawet nie umiałem jeszcze zadać. Nagle okazało się, że historie, które kiedyś kręciliśmy „dla beki” ciężką kamerą wujka, mogą stać się czymś większym: sposobem na pracę, na spotkania, na realny wpływ. I nie chodzi tylko o liczby czy zasięgi. Chodzi o to, że YouTube skleił w jedno rzeczy, które od dziecka mnie napędzały: naukę, sport i potrzebę sensu — uczciwego, uporządkowanego myślenia o świecie.

Dzięki YouTube’owi poznałem wyjątkowych ludzi i przeżyłem doświadczenia, których nie da się zaplanować przy biurku. Dla mnie to nie była tylko platforma dystrybucji — to była szkoła rzemiosła: jak budować tempo, jak prowadzić emocje, jak zamieniać myśl w obraz.

Curiosity & Imagination

Tak poznałem Marka i Janka z GF Darwin. Zobaczyłem od środka, co znaczy tworzyć historie, które zostają z ludźmi: konsekwencję, humor, odwagę i tę rzadką umiejętność przekładania słów na obraz. Nasza współpraca była prawdziwą przygodą — pełną pracy, tarć, negocjacji i burzliwych momentów, ale też zaufania i wsparcia. Od pierwszych pomysłów, przez seriale i filmy, po produkty — i nawet wspólną książkę. Wiele im zawdzięczam, szczególnie to, że pokazali mi, czym staje się wyobraźnia, kiedy stoi za nią prawdziwe rzemiosło.

Niedawno Marek i Janek powołali też fundację, której celem jest wspieranie młodego pokolenia — artystycznie i technologicznie. I właśnie wtedy nasze drogi naturalnie znów się przecięły. Big Brain Trust nie ma być tylko miejscem, w którym kupuje się fajne rzeczy. Ma też wzmacniać młodych twórców i budowniczych — ludzi, którzy będą kształtować przyszłość kultury i technologii.

Forgotten heroes

Równolegle od lat współpracuję z dwojgiem wybitnych artystów: Markiem Oleksickim i Ewą Kwaśniewską. Razem stworzyliśmy serię komiksowych superbohaterów — „prawdziwych”: opartych na wartościach, dyscyplinie i odwadze myślenia, a nie na taniej widowiskowości. Dziękuję Wam za możliwość powrotu do świata superbohaterów — i za zaproszenie do tego procesu, w którym legendy rodzą się linia po linii.

Jedną z tych legend jest Jan Czochralski — jeden z najważniejszych polskich naukowców-wynalazców. W mojej głowie stoi na podium obok Marii Skłodowskiej-Curie i Mikołaja Kopernika — a jednak wciąż zbyt mało osób zna jego historię. Dlatego jestem dumny, że jest jednym z naszych bohaterów: prawdziwym Tony Starkiem, tylko że jego komiksowe imię brzmiałoby pewnie Mr Iron(y), a nie Iron Man. Jego życie niesie też bolesne echo historii Polski: talent, przełomy, a potem cisza — zbyt często zapomnienie.

Jan CZ & next chapter

Jestem również zaszczycony, że możemy współpracować z Fredem Schmidtem, wnukiem Jana Czochralskiego, jego żoną Shelley oraz zespołem JanCZ.org. Dla nas Big Brain Trust to nie tylko opowiadanie historii bohaterów umysłu — to także wspieranie ludzi, którzy dbają o to, by ich dorobek nie znikał z pamięci.

Na koniec: wielkie podziękowania dla Adama i Piotra z Matura To Bzdura. Nasza współpraca była kolejnym punktem zwrotnym — wspólną decyzją o rozwoju kanału i marki Big Brain. Dziękuję, naprawdę, za zaufanie.

Ta historia się nie kończy. Jeśli już, to dopiero się zaczyna. Chcę pokazywać kolejnych bohaterów, rozbrajać kolejne mechanizmy świata i budować projekty, które będą inspirować Was każdego dnia — do myślenia, rozmów i działania.

A jeśli zdecydujesz się kupić coś w Big Brain Trust Shop, wiedz jedno: to nie jest „tylko zakup”. To głos za kulturą ciekawości — i realne wsparcie inicjatyw, które pomagają młodym ludziom rozwijać się w sztuce i technologii oraz przywracają bohaterów umysłu na należne im miejsce.

Login

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta?
Utwórz konto